niedziela, 25 sierpnia 2013

Moje lakiery do paznokci

Przez dłuuugie lata miałam okropne uzależnienie, obgryzałam paznokcie. Próbowałam z tym skończyć chyba ze sto razy, ale moja silna wola była za słaba ;). Jednak niecałe dwa lata temu, po obejrzeniu setnego bloga o paznokciach stwierdziłam, ze koniec z tym beznadziejnym nawykiem. Z dnia na dzień przestałam. Kupiłam jakieś gorzkie lakiery, ale to nie dzięki nim zaprzestałam, tylko dzięki chęci malowania pazurków.
Paznokcie były w okropnym stanie, wtedy na pomoc przyszła mi odzywka Rimmel 14 days nail rescue. Używam jej do tej pory i uważam za świetna.
W ciągu miesiąca kupiłam chyba 15 lakierów... dopiero niedawno zwolniłam i ostatnio wyrzuciłam chyba 10.

Przejdźmy do sedna... moja kolekcja



ESSIE- moje ulubione lakiery, chociaż nie rozumiem szumu w okol mademoiselle, dla mnie jest nijaki, czasami używam do pracy. Lakiery trzymają się dosyć długo bo około 5 dni. Tak czy siak ja raczej maluje paznokcie co 3 dni.

CIATE- na moich paznokciach trzyma się pół dnia.
ORLY- jakość super, chociaż kolor nie do końca mój.

CATRICE- jedne z pierwszych moich lakierów, kolory ciekawe, jednak z trwałością słabo

KIKO- marka Kiko ma ogromny wybór kolorów, dlatego jak były za cale 1,50€ brałam i nawet się nie zastanawiałam. 

KIKO PIASKOWE I Z GLITTEREM- bardzo lubię te lakiery trzymają się dluzej niż zwykle kremowe

TOPPERY- zazwyczaj używam jak jakiś lakier mi się nudzi a nie mam czasu pomalować paznokci innym. Strasznie ciężko się je zmywa.

RIMMEL SALON PRO- bardzo je lubię, ładne kolory, dobra trwałość i cena.
CHINA GLAZE- kupiłam, żeby spróbować tej marki i nie jestem do końca zadowolona, chociaż neonowy różowy jest świetny przy opalonych dłoniach.

BASE COATY, TOPPERY, ODZYWKI- moim totalnym faworytem jest odzywka z Rimmel. Malowanie paznokci stało się przyjemnością a nie udręka, gdy kupiłam po raz pierwszy Sally Hansen Insta Dri, teraz dla spróbowania nabylam Seche Vite i szczerze nie widzę większej różnicy miedzy tymi dwoma wysuszaczami.

ZMYWACZ SALLY HANSEN- robi to co ma robić, zawsze do niego wracam
SALLY HANSEN INSTANT CUTICLE REMOVER- dzięki temu nie muszę walczyć ze skorkami w okol paznokci.
PILNICZEK LEIGHTON DENNY- miał bardzo dobre opinie na internecie, wiec mimo wyższej ceny skusiłam się na niego i nie żałuje.

Pozdrawiam
Tajka

8 komentarzy:

  1. piękne Essiaki! *.* Ciatek trzyma Ci się pół dnia tylko? ojć :/ ja mam tylko jednego co prawda, ale trwałość jest bardzo zadowalająca..

    bardzo lubię zmywacze SH! choć ostatnio kupiła Cutex i jest zaskakująco fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to ten ciatek slaaaby jest, ale moze ja sie nie znam eheh

      Cutex tez mialam, ale jednak wole SH

      Usuń
    2. no nie wiem, ja mam tylko jeden, więc ciężko mi ocenieć je wszystkie ;) ale ten co mam jest bardzo fajny :)

      Usuń
  2. Niezla kolekcja :)
    Widze, ze podobnie jak ja lubisz Essiaczki :)
    Ja jeszcze bardzo chetnie siegam po lakiery Inglot.
    Kiko jeszcze nie mialam okazji uzywac.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie Essie i ostatnio dorwalam w tk maxxie ladne jesienne kolory, ale rozum wygral z checia posiadania hehe

      Usuń
  3. Jestem zwolenniczką Essie, ale w Twoim zbiorze moją uwagę przykuły lakiery Kiko - piękne kolory posiadasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawdka kiko kolory ma super, kazdy znajdzie cos dla siebie ;)

      Usuń