poniedziałek, 2 września 2013

Co wzielam na kamping

Hejka
Jestem na tygodniowym kampingu w przepieknej Walii. Nie chce zeby blog byl pusty wiec wrzuce wam zdjecia tego co zabralam ze soba z kolorowki.
Pozdrawiam
Tajka

3 komentarze:

  1. Sporo pędzelków ze sobą zabrałaś :)
    Zazdroszczę pobytu w Walii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te będzelki z jakiej marki i co onich powiesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eco Tools i Coastal Scents- pierwsze bardzo fajne i dobrze sie trzymaja, miekkie sa. Drugie sa dobre na poczatek, ale teraz po 2 latach powoli wymieniam na nowe :) przynajmniiej te do twarzy

      Usuń