czwartek, 12 września 2013

W koncu mam swietego grala ;)

Niedawno kupilam pedzel do blendowania z Maestro 490, ktory juz po pierwszym uzyciu odmienil moj makijaz. Wczesniej nie mialam zadnego pedzla do rozcierania. Poczytalam recenzje o podobnym pedzelku z MAC i o cudach jakie on robi. Nie moglam sie mu oprzec i kupilam :D.

Ciekawa jestem czy bedzie tak dobry jak o nim slyszalam.

Pozdrawiam 
Tajka

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. mam taka nadzieje, chociaz cena w funtach nie jest AZ tak straszna zeby zalowac jakby co:P

      Usuń
    2. nie będziesz żałować, mówię Ci no :D

      Usuń
  2. Też mam od niedawna pędzelek do ceni z MACa, ale numerku nie pamiętam ;)
    W każdym razie jest fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie sie ucze cieniowac i jakos latwiej mi maestro, ale mam nadzieje bedzie lepiej:P

      Usuń
  3. mam z Hakuro i Maestro, ale ten z pewnością dołączy do mojej pędzlowej gromadki:)

    OdpowiedzUsuń