poniedziałek, 30 grudnia 2013

Odkrycia roku 2013 i zyczenia na nowy rok


Hej
Jeszcze do niedawna moj makijaz polegal na wytuszowaniu rzes, przypudrowaniu twarzy i uzycia blyszczyku. Jednak glownie dzieki blogom kosmetycznych i kanalach na You Tube zupelnie sie to zmienilo. 
Poznalam bardzo duzo kosmetykow, o ktorych nie mialam pojecia. Dzis pokaze wam te, ktore dla mnie w tym roku byly odkryciem i z ktorymi sie bardzo polubilam.

1.MAC Mineralize Skinfinish w odcieniu Soft and Gentle to rozswietlacz z ktorym sie nie rozstaje. Codziennie gosci na mojej twarzy. Pieknie rozswietla i nie robi krzywdy. Jak juz kiedys za rok czy dwa sie skonczy to pewnie kupie cos innego, ale tylko dltego, ze lubie zmiany, a nie chce posiadac dwoch rozswietalaczy na raz. Chociaz teraz mam 3... no ale dwa z essence, ktorych nie uzywam i za niedlugo pojda do kosza, wiec to sie nie liczy.

2. MAC Powder Blush w odcieniu Harmony. Jest to moj ulubieniec do konturowania twarzy. Napisalam o nim tutaj.




3. MAC Eye Shadows.  We wrzesniu zakupilam moje pierwsze cienie MAC. Nie od razu mnie zachwycily. Konsystencje maja swietna, nie osypuja sie, aplikacja super, jednak jak dla mnie pigmentacja nie do konca byla swietna nawet na bazie UD. Teraz sie z nimi polubilam i to bardzo. Bede powoli powiekszac swoja kolekcje. Za niedlugo kupie paletke i bedzie mi duzo latwiej ich uzywac, bo wyciaganie ich z kartonikow mnie wkurza. Jak tylko wsadze je do paletki to zrobie o nich posta na blogu.


4. Sally Hansen Insta Dri to kosmetyk, dzieki ktoremu nie musze juz siedziec kilka godzin z rekami u gory i martwic sie, ze rano i tak bede miala slady od poscieli. Szybko wysusza lakier, ladnie go nablyszcza i nie sciaga go tak jak Seche Vite.

5. Essie Bahama Mama i inne. Wiekszosc lakierow Essie jest latwa w aplikacji, dlugo sie utrzymuje na moich paznokciach i ma piekne kolory. Bahama Mama wytrzumyje na moich dloniach tydzien, wiec jest moim lakierem na wyjazdy.


6. L'Oréal Paris Skin Perfection 3 in 1 Purifying Micellar Solution to swietny plyn micelarny, ktory bez trudu zmywa moj makijaz, pieknie oczyszczajac twarz i odswiezajac ja. Obecnie uzywam chyba 6 buteleczke.

7. Lily Lolo Mineral Foundation w odcieniu Warm Peach to podklad, ktory nie obciaza mi skory twarzy, dobrze kryje i swietnie wpasowuje sie w moj kolor skory. Uzywam go codziennie, a do plynnych podkladow wracam tylko na wieksze wyjscia.

8. NYX  Jumbo Eye Pencil w kolorze Milk. Ten cien w kredce kupilam jakies 2 tygodnie temu, jednak zasluzyl sobie na pozycje w odkryciach. Cudownie podbija kolory cieni. Uzywam go jako baze, jednak pod to uzywam takze primer z Hean lub Urban Decay. Mysle nad zakupem czarnej kredki z tej serii. Dzieki niej jeszcze bardziej zakochalam sie w cieniach MAC, bo w koncu widze te piekne kolory.



9. Pedzelki do rozcierania cieni. W tym roku kupilam moje pierwsze pedzle do blendowania, MAC 217 i Maestro 497. Dzieki nim moj makijaz oka jest duzo latwiejszy i w koncu nie wyglada jak kolorowa plama. Z obydwoch jestem zadowolona i mysle, ze dla porownania kupie tez jakis z Hakuro. Jedyny minus jaki ma Maestro to z dluga raczka, ktora uderzam w lusterko podczas malowania. Wrzucam brudaski, bo nie zdazylam ich umyc, a chcialam zeby tu sie pojawily.



sobota, 28 grudnia 2013

Wibo Eyebrow Stylist



Hej
Jak bylam w Polsce w listopadzie skusilam sie na zel do stylizacji brwi Wibo Eyebrow Stylist. Brwi sa dla mnie jednym z wazniejszych elementow makijazu i praktycznie nie wyjde z domu, jesli nie sa podkreslone. Mam jasne, rzadkie brwi i dodatkowo sa niezbyt fajnie wystylizowane. Zawsze podkreslalam je kredka lub cieniem, jednak potrzebowalam czegos dzieki czemu poprawianie brwi bedzie trwalo bardzo krotko. Wydawalo mi sie, ze zel do brwi bedzie taka opcja. 
Eyebrow Stylist kosztuje okolo 10 zl i dostajemy 8ml produktu. Z tego co wiem do niedawna szczoteczka byla dosyc duza, ja mam nowa wersje. Kolor, ktory posiada to sredni braz, troszke metaliczny, jednak nie widac tego na brwiach. Ladnie podkresla brwi, szczegolnie do codziennego makijazu. Utrzymuje je tez w ryzach przez caly dzien. 



Polubilam sie z tym produktem, jednak ma jedna duza wade. Na szczoteczke nabiera sie baaaardzo duzo produktu i musze za kazdym razem ja czyscic o opakowanie, co wcale mi nie odpowiada. Widac to na zdjeciu ponizej. 

Tak wygladaja moje gole brwi.


A tak podkreslone zelem od Wibo. Efekt mozna stopniowac.


Mimo tego, ze z tym zelem sie polubilam, chyba sie na niego nie skusze ponownie, ale przekonal mnie on do takiej formy podkreslania brwi i bardzo mozliwe, ze kupie zel od Benefit. 

Uzywalyscie Wibo Eyebrow Stylist?




czwartek, 26 grudnia 2013

Mini Haul z Lush i prezenty swiateczne.



Hej
Dzis bedzie post chwalipiety. Pokaze wam moje zakupy z Lush na promocji -50%, a takze moje prezenty, ktore znalazlam pod choinka. Od jakiegos czasu czekalam na wyprzedaze, planowalam kupic maseczke do twarzy Rudolph, ale niestety zostala wysprzedana. Zadowolilam sie wiec kilkoma kulami i dodatkowo wzielam dla was scrub do ust Popcorn. Sama go mam i bardzo jestem z niego zadowolona, mysle, ze po nowym roku zrobie male rozdanie.
Poza scrubem wzielam: Bombardino, Shoot for the Stars, So White, Melting Snowman, Father Christmas, Christmas Pinguin, Snowman i Candy Mountain. Najbardziej zadowolona jestem z zapachu tej ostatniej i Shoot for the Stars.

Przejdzmy do moich prezentow swiatecznych. Tak jak juz zapowiadalam dostalam moje wymarzone buty do treningu. Ostatnio bardzo wkrecilam sie w cwiczenia i mam nadzieje tak juz mi zostanie. Szkoda tylko, ze z jedzeniem zdrowo mi nie idzie eheh.


Od siostry dostalam 60 minutowe makeover w MAC i w tym £30 na kosmetyki. Juz wiem co kupie... 
Na makijaz ide 6 stycznia, bo w ten dzien mam 5 rocznice zwiazku i wychodzimy bez malej. 


Poza tym bylam tak grzeczna, ze Mikolaj sprezentowal mi maszyne do kawy DeLonghi.


Nie moge sie doczekaz, az jutro pobiegne na silownie.

Jak tam wasze zdobycze swiateczne?





wtorek, 24 grudnia 2013

Wesolych Swiat




Wszystkim, ktorzy odwiedzaja mojego bloga zycze
duzo milosci, zdrowia, szczescia,
spelnienia marzen
i
pod choinka prezentow z wish listy!



Ja z rodzinka wlasnie przystrajam nasze angielskie ciasto swiateczne, mam nadzieje ze wyjdzie tak piekne jak to


edit
wyszlo tak





niedziela, 22 grudnia 2013

Harmony, moj ulubiony produkt do konturowania twarzy

Hej
Roz MAC w odcieniu Harmony, mam w swojej kosmetyczce od ponad 4 miesiecy. Uzywam go do konturowania twarzy. Jego cena to £18 za 6g. Opakowanie jest standardowe jak to MAC, proste, eleganckie, czarne z przezroczystym wieczkiem i napisem MAC.  Kolor tego rozu to sredni, neutralny, matowy braz. Ja nie widze w nim pomaranczy, ale na zdjeciach wyszedl troszke ceglasto.Juz od pierwszego uzycia bardzo sie z nim polubilam. Uzywam go prawie codziennie.






Roz/bronzer jest bardzo dobrze napigmentowany, jednak ciezko sobie zrobic nim krzywde. Aplikuje sie go bardzo przyjemnie. Na twarzy wytrzymuje caly dzien. Wyglada bardzo naturalnie, ale mozna stopniowac kolor, jesli ktos lubi mocne konturowanie.
Na zdjeciu nie uzylam zadnego rozu, a praktycznie zawsze to robie. Bronzera tez tak duzo nie daje, jednak do zdjec musialam odrobine przesadzic, zeby cos bylo widac.




Nie wiem czy kupie go ponownie jak go wykoncze chociaz to pewnie zajmie mi jeszcze jakis rok /kolejny plus- wydajnosc/ , poniewaz chcialabym sprobowac kilku innych bronzerow. 

Zdecydowanie polecam. 
A wy czego uzywacie do konturowania?


Jak tam przygotowania do Swiat?


piątek, 20 grudnia 2013

Photo mix 1


Hej 
Dzis wrzucam kilka zdjec z ostatniego tygodnia, nie wiem czy takie posty beda wam odpowiadaly, ale sprobuje.  Jesli nie to dajcie znac. 

 
Pierwszy raz na silowni, padnieta, spocona, ulizana, ale szczesliwa. 

Pierwszy raz w zyciu zlapalam gume, a tak wlasciwie najechalam na gwozdz. Nie mialam zapasowego kola, wiec zabrali mnie na lawete hehe. Corka byla zadowolona, ja mniej.

Nowa pidzamka i super pudeleczko w ktorym bede trzymala paletki tzn tylko te, ktore uzywam na codzien.

Pierwszy raz zrobilam marokanskie tagine z kurczakiem, chyba bylo dobre, bo mojemu partnerowi, ktory jest kucharzem smakowalo. 
I znowu silowania. 

Na koniec pokaze wam moje szczescie. Probowalam ja zlapac do zdjecia z jakas lepsza minka, ale niestety moja mala nie zatrzymuje sie ani na sekunde.



czwartek, 19 grudnia 2013

Miss Sporty Studio Lash Instant Volume Mascara, czyli czy tansza maskara dala rade.


Hej
Jakis czas temu skusilam sie na tani tusz do rzes Miss Sporty Studio Lash Instant Volume Mascara. Nie chcialam wydawac £11 na Max Factora, a przeczytalam sporo dobrych opini na temat tej maskary. Za £2.99 dostajemy 8ml tuszu. Szczoteczka jest dosyc mala, sylikonowa, z jednej strony ma dluzsze wypustki, a z drugiej krotsze. Pierwsze tygodnie tusz byl bardzo mokry i sklejal rzesy. Jednak po jakims czasie konsystencja zmienila sie na gestsza. Tusz wydluza rzesy, odrobine pogrubia i unosi, nie sypie sie, nie rozmazuje sie, jednak troche trzeba sie namachac zeby wyczesac rzesy. Moze zostawiac grudki. Kolor ma bardzo czarny. Mysle, ze jest to dobra opcja na codzien, bo efekt nie jest jakis spektakularny. Za tak niska cene jakos jest dobra, jednak ja juz sie na niego nie skusze, bo nie mam czasu na rozczesywanie rzes przez kilka minut. Jesli kogos nie stac na drozsze maskary ta bedzie dobrym zakupem. Jest ona dostepna w wiekszoci drogerii, co jest duzym plusem. Nie moge powiedziec po jakims czasie wyschnie bo mam go od jakis 3 tygodni, ale nawet jakby mial wystarczyc na poltorej miesiaca to za ta cene nie byloby zle.


Tusz na moich lichych rzesach w pierwszym tygodniu po otwarciu. Teraz az tak nie skleja rzes.



środa, 18 grudnia 2013

Zdobycze ostatniego tygodnia.

Hej
W ostatnim czasie nie robilam wiekszych zakupow, mialam nie kupowac nic, ale skusily mnie promocje. Wygralam tez rozdanie kosmetykow Wibo u Weak-point, czesc z nich oddam mamie, a cos tez wpadnie do pudelka z kosmetykami na rozdanie. Bede tez recenzowac po angielsku w ramach Hexx Boxa i wspolpracy ze sklepem Ula-la-beauty, dwa pedzle Bdellium, gabeczke z Real Techniques i plyn do mycia pedzli Benjabelle. 



Na promocji w Debenhams -10% na wszystkie kosmetyki, skusilam sie na dwa cienie MAC- Mulch i Stars n Rockets.



W The Body Shop przez jakis czas byla promocja -50% na wszystko i darmowa dostawa. Wczesniej skusilam sie na kilka rzeczy i postanowilam tez dokupic serum do twarzy.


Na razie nie mam zamiaru nic wiecej kupowac, bo swieta ida a portfel pusty. Moze wstapie do Lush po swietach.

A co wy kupilyscie w ostatnim tygodniu?




wtorek, 17 grudnia 2013

Kiko 392- czyli zgnila zielen na jesien

Hej
Dzis pokaze wam czym mam pomalowane paznokcie. Totalnie zapomnialam o tym lakierze, ale jak zobaczylam ciemna zielen u kleopatre od razu siegnelam po niego. Lakier Kiko 392 mam juz od dluzszego czasu, kupilam go za 1,5£. Jest to bardzo ciemna zielen z delikatnym shimmerem, ktory widac tylko w sloncu. Pojemnosc buteleczki to 11ml. Aplikacja jest w miare dobra, jednak trzeba uwazac zeby nie zalac sobie skorek. Mam go na paznokciach trzeci dzien i nie zauwazylam zadnych odpryskow, a koncowki nie sa starte. Musimy pamietac o pomalowaniu paznokci base coatem, poniewaz lakier ten moze je odbarwiac.
Na 3 paznokciach lakier pokrylam top coatem z Nails Inc. Glamorous Glitter.






Z flash'em.