niedziela, 5 stycznia 2014

Styczniowe nowosci w mojej kosmetyczce



Hej
W styczniu musze uwazac z zakupami, bo w grudniu strasznie duzo wydalam. Skusilam sie jednak na kilka rzeczy, a takze dostalam kilka prezentow.
W piatek bylam na wspanialym ;) makijazu w MAC, ktorego rezultaty moglyscie zobaczyc w poprzednim poscie. Moglam wydac £30, ktore siostra zaplacila za ten makeover... coz za szczescie, ze pieniadze nie poszly w bloto. Wzielam wiec moja wymarzona Pro Palette Large, ktora kosztuje £14, cien Deep Truth za £10 i pomadke Plumfull za £15. Musialam doplacic £9... no ale trudno.


Moj szmpon z Dove sie konczy, kupilam wiec na wyprobowanie Egg Protein z Vatiki (£2.49), a takze maseczke z tej samej serii(£4.99), ktora wystarczy mi chyba na dwa lata.

Mialam kupon do Boots na £5 funtow, jesli zrobie zakupy za £20. Kupilam maseczke z firmy Simple, ktora na stronie Bootsa ma swietne recenzje, a kosztuje (£3.99). Ponoc z tej samej serii jest swietny nawilzajaco-matujacy krem, czyli cos ala bialy krem z Ziaja. Jesli nie dam rady zdobyc Ziajki to pewnie sie na niego skusze. Wzielam tez wode termalna z Avene (£6.50) do wykanczania makijazu mineralnego, plyn do higieny intymnej z Femfresh ktory byl za pol ceny (£1.60) i pedzelek do nakladania korektora mineralnego z Real Techniques (£7.99).


Z okazji 5tej rocznicy mojego zwiazku dostalam perfumy Honey by Marc Jacobs, chcialam caly zestaw z zelem i balsamem, ale wykupili bo kosztowal £39.50.
Na stronie LilyLolo zamowilam korektor mineralny Blush Away (£7.99) oraz pomadke mineralna w odcieniu Desire, ktora byla na promocji i mam ja za £5.


Pomadki prezentuja sie tak.


W tym miesiacu juz raczej nic nie kupie, poza kosmetykami, ktore mi sie skoncza w miedzyczasie. 

Jak tam wasze nowosci?



35 komentarzy:

  1. Chętnie poczytam o masce Simple :)
    ja jeszcze nic nie kupiłam w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze za miesiac cos o niej napisze, jak tylko przetestuje

      Usuń
  2. Ile jest tej maseczki, ze wystarczy na rok?;)
    Dawaj slocza cienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba pol litra tek maski do wlosow
      cienie pokaze na dniach wszystkie ktore mam z MAC

      Usuń
    2. Super, może wypatrzę coś nowego dla siebie :) Z cieni rzecz jasna.

      Usuń
    3. Nie mam ich duzo, tylko 9, ale pokaze moze jutro

      Usuń
    4. Pol litra to w jeden wieczor mozna..;) a powaznie to w sumie na max 2.miesiace dla mnie.
      Czekam zatem na pokaz wszystkich Twoich maczkow:)))

      Usuń
    5. Ja maske nakladam raz w tygodniu I nie jakos duzo

      Usuń
  3. Dla mnie grudzień też był zakupowy i wydałam odrobinę za dużo, ale w styczniu planuję zużycia i minimalizm kosmetyczny. No poza małym wypadem do MACa jak już będę w Wawie. :)
    Później już tylko ścisły post kosmetyczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powinnam miec teraz scisly post kosmetyczny, ale normalny tez by sie sprzydal hehe

      Usuń
    2. Też nad tym myślałam, ale nie wiem czy mój organizm zniesie taką traumę jeśli odstawię mu jeszcze słodkości. Hm. Najwyżej przeczytacie na blogu mój nekrolog. :P

      Usuń
    3. Ja mam nadzieje ze bez odstawiania slodkosci moja waga spadnie... na blogu na pewno pokaze zdjecia efektow silowni... juz w krotce heeh

      Usuń
  4. Pro Palette Large chyba i u mnie zagości bo na razie kupiłam małą 4-kę plus cienie. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)
    Będę czekała na zoom na pomadkę LL :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaze obydwie pomadki, tylko zastanawiam sie czy ich razem nie wrzucic.

      Usuń
  5. Pokaż, pokaż pomadki naustnie koniecznie:)
    U mnie styczeń jeszcze dziewiczy zakupowo :) ale mam kilka "bardzo pilnych" potrzeb jak na przykład tonik Clarinsa hehe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez toniku jak bez reki hehe.
      Pomadki pokaze, moze po cieniach

      Usuń
  6. Pro Palette kupiłam i ja bo miałam już dosyć walających się cieni.
    Honey mnie kusi ale kiedy wąchałam te perfumy wydały mi się bardzo podobne do Dot, które już mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie zastanawialam czy wziac Dot, czy Honey, ale te drugie byly tansze 10 funtow i bardziej slodkie, wiec je sobie zazyczylam. Rzeczywiscie sa podobne.
      Ja przez to, ze nie mialam paletki mniej uzywalam cienie. Teraz musialabym kupic tasme magnetyczna, bo dwa cienie sa bez magnesu....

      Usuń
  7. Oooooo!!! Widze, ze w koncu masz swoje Honey!!! Ja bardzo lubie ten zapach. Jest taki przepelniony szczesciem i slodycza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie tak pachnie jak napisalas... w sam raz dla mnie szczesliwej i slodkiej ehheh

      Usuń
  8. mam plumfull :) znalazłam pod choinką i u mnie niebawem się pojawi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bogato się zrobiło, ale cudownie się na Twoje nowości patrzy. Piękne kolory szminek, jestem też ciekawa Pro Palety ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowności pokazujesz.
    Czekam na pomadki i cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. same ciekawości , cienie muszą być super i honey marca jacobsa.... mam na niego chetkę oczywiście na perfumy ;))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. same ciekawości , cienie muszą być super i honey marca jacobsa.... mam na niego chetkę oczywiście na perfumy ;))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałe nowości :)
    Cudne pomadki, świetne kolorki wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super nowości! zwłaszcza MACzki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nowości zazdroszczę, szczególnie tych z MACa :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pluumful widziałabym i u siebie, bardzo podoba mi się jej odcień :) Koniecznie pokaż naustnie wszystkie pomadkowe nowości :D

    Używałaś już tego zielonego korektora z LL? Sama mocno zastanawiam się nad jego zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze jutro pokaze pomadki, ale mam bardzo male usta wiec pieknie nie bedzie ehhe
      Uzywam ten korektor, na razie za bardzo nie wiem jak sie za niego zabrac. Uzywam pedzelka z RT i na sucho sobie zakrywam, ale na razie nie jest idealnie, musze pokombinowac.

      Usuń
  17. Ach marzy mi się szminka Plumfull :) Podobno jest idealna do dziennego makijażu. Na zdjęciu wygląda jednak dość...agresywnie ^^ Też ostatnio pisałam o swoich nowościach - przepadłam w tęczy Essie :)

    OdpowiedzUsuń