sobota, 15 marca 2014

Bourjois Healthy Mix- porownanie odcieni 51, 51 i 53 i moja opinia


Hej
Dzis przedstawie wam podklad, ktory uzywam od dluzszego czasu. Mam go w 3 odcieniach-51,52 i 53. Najciemniejszy uzywalam mieszkajac w Hiszpanii teraz przeszlam na 51, poniewaz jestem blada jak sciana. 
Lubie ten podklad, chociaz idealem nie jest. 53 mam w starej wersji, jeszcze z systemem airless, pozostale kolory sa juz nowsze. 



Producent zapewnia:
Podkład Healthy Mix idzie jeszcze dalej : rozświetlona i ujednolicona cera do 16 godzin**, dzięki formule wzbogaconej w ekstraktu z owoców :
• Morela >blask • Melon > nawilżanie • Jabłko > przedłuża młodość
Wzbogacony w krystaliczne pigmenty, ujednolica cerę, rozświetlając ją od wewnątrz. Cera jest pięknie rozświetlona i nawilżona przez 8 godzin***.
Delikatna i świeża tekstura niesłychanie łatwo wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów na skórze. Efekt zdrowa i naturalnie piękna cera!
 Skuteczność zaakcpetowana przez konsumentki !****
- Cera jest perfekcyjnie ujednolicona 89% kobiet
- Cera jest rozświetlona : 79% respondentek


Moja opinia:
Nowe opakowanie wyglada duzo lepiej i jest mocniejsze, jednak pozbyto sie w nim pompki airless, ktora pomaga wydobyc produkt do konca. Nie zauwazylam roznicy pomiedzy starsza i nowsza wersja.  Najjasnieszy odcien powinien byc odpowiedni dla bladziochow. Podklad ma srednie krycie, w kierunku slabego. W sam raz dla mnie razem z korektorem. Jest lekki, nie zapycha, nie czujemy go na twarzy. Nie wysusza, nie ciemnieje.Ma ladny, delikatny zapach. Wykoczenie jest dosyc naturalne, nie matuje zbytnio. Producent obiecuje 16h trwalosc, jednak ja uwazam ze po 6-7h widac znikanie podkladu. Nie zauwazylam rozswietlenia skory. Po okolo 5-6h musze przypudrowac twarz, poniewaz zaczyna sie minimalnie swieci. Mysle, ze bedzie swietny dla osob z sucha cera. Ja mam mieszana i tez dobrze sie spisuje. Jest w miare wydajny, ale wiadomo, ze duzo zalezy od tego ile podkladu nakladamy.  Na codzienn jest super, ale na wieksze wyjscia potrzebuje czegos co wytrzyma na mojej twarzy dluzej. Na razie nie znalazlam nic co by mi odpowiadalo, chociaz szczerze mowiac nie szukalam. W UK kosztuje £9.99.

Składniki:
AQUA (WATER), DIMETHICONE, CYCLOPENTASILOXANE, BUTYLENE GLYCOL, PEG-10 DIMETHICONE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, PHENOXYETHANOL, SODIUM CHLORIDE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, DISODIUM STEAROYL GLUTAMATE, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, TOCOPHERYL ACETATE, ALCOHOL DENAT., PARFUM (FRAGRANCE), PROPYLENE GLYCOL, PANTHENOL, ALUMINUM HYDROXIDE, SILICA, GLYCERIN, PYRUS MALUS (APPLE) FRUIT EXTRACT, SODIUM HYALURONATE, CUCUMIS MELO (MELON) FRUIT EXTRACT, PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) FRUIT EXTRACT, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, BENZOIC ACID, PANTOLACTONE, SORBIC ACID. [+/- (MAY CONTAIN): CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), MICA, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77007 (ULTRAMARINES)] 12BMT003 - 1






od gory 53,52,51

od lewej 51,52,53

od lewej 51,52,53


Co sadzicie o tym podkladzie?


38 komentarzy:

  1. Chciałam go kupić, ale ze względu na słabe matowienie raczej odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie za mat odpowiada puder a nie podklad.

      Usuń
  2. Odcienie bym pewnie znalazła odpowiednie dla takiego bladziocha jak ja, jednak póki co jestem wierna mojemu Maybelline Anti Age Effekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialam zadnego podkladu z Maybelline

      Usuń
  3. Ja go nie polubilam, bo krycie jest za słabe i do tego lekko mnie zapychał :) Mój ulubiony podkład to Clinique Redness Solutions, ale najczęściej i tak sięgam po azjatyckie bb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie chyba nie zapchal, tzn twarz mam taka sama jak przy uzyciu mineralow, czyli beznadziejna

      Usuń
  4. Myślę, że sprawdziłby się u mnie w czasie letnim, o ile moja skóra znów nie zwariuje i nie będę jednym wielkim pryszczem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam tego podkładu. Od kilku lat jestem fanką podkładu z Astora, który właśnie mi się kończy, ale spokojnie! Mam już zakupioną następną sztukę ;).
    Ja również swojego czasu używałam różnych podkładów - ciemniejszy na lato, jaśniejszy na zimę. Obecnie w lato bardziej daję skórze oddychać i nie 'papram' jej zbyt często ;).
    Przydatna recenzja, jeśli postanowię zrezygnować z Astora to wezmę ten pod uwagę... wśród wielu innych podkładów!
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam problemy z cera wiec zazwyczaj mam cos na twarzy. w lato czesto uzywam kremu bb, ale ostatnio takiego nie posiadam. Astora nigdy nie uzywalam.

      Usuń
  6. Wolę jednak swój, Clarinsa, nie mogę narzekać, trzyma się do oporu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęcająca opinia, lubię lekkie podkłady :)
    Moja bratowa używa podkładu Bourjois i jest nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zachwycona nie jestem ale sprawuje sie dobrze

      Usuń
  8. Ja miałam wersję serum i to był jedyny podkład, który wygrzebywałam z buteleczki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że butelki zmienili bo airless były o wiele lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, ale oni na tym zarobia, bo szybciej kupimy nowy podklad

      Usuń
  10. Chyba mam odcień 52, ale u mnie zbyt szybko się błyszczy :( Chociaż zawsze lubiłam podkłady Bourjois

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie sie nie blyszczy, ale zawsze uzywam pudru

      Usuń
  11. Mam odcień 52. Wykończenie jest świetne, twarz wygląda zdrowo ale na mojej mieszanej cerze też wytrzymuje ok 6h , muszę przypudrować ponownie aby wyglądał ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez musze przypudrowac, ale nie jest to trudnie, wiec jest ok

      Usuń
  12. miałam zdaje się nr 52, krycie dla mnie za słabe, raczej na lato takie, ale wspominam miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ciezkich podkladow nie lubie, chociaz mysle o wyprobowaniu colorstay

      Usuń
  13. miałam 51, ale dla mnie był zdecydowanie zbyt żółty i wypadał odrobinę zbyt ciemno na skórze - konsystencja, zapach i krycie bardzo mi pasowało, ale kolor niestety nie ten, a szkoda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam zolty odcien skory wiec w sam raz dla mnie

      Usuń
  14. Zużyłam już jedną buteleczkę i byłam bardzo zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jak widac zuzylam jedna prawie cala , druga w ponad polowie i zaczelam 3cia ehhe

      Usuń
  15. Miałam starszą wersję w odcieniu 52. Niestety moja mieszana cera za bardzo się po nim świeciła, więc nie wróciłam do niego więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie sie nie swieci zbytnio z pudrem

      Usuń
  16. mi ten najjasniejszy by przypadł do gustu : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo ladny kolor, nie jak swinka

      Usuń
  17. Lubie- mam najjasniejszy z gamy , choc dla mnie i tak o pol tonu za ciemny:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja az ta blada nie jestem wydaje mi sie ze idelne dla mnie jest 51 z 52 zmieszane

      Usuń
  18. Nie miałam, choć kolorem 51 powinien mi pasować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto sprobowac jesli luubisz lekkie podklady

      Usuń
  19. Mam ten podkład w odcieniu 53 light Beige jest swietny genialny jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. Wlasnie zabieram sie do kupna tego podkladu. Dzieki za super recenzje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń