poniedziałek, 10 marca 2014

Likier bananowo-miodowy do wlosow, odzywka The Body Shop


Hej
Po ponad miesiacu uzywania odzywki bananowej z The Body Shop nadszedl czas na recenzje. W blogosferze kosmetyk ten ma bardzo dobre opinie, u mnie w ulubiencach na pewno nie bedzie, spisal sie srednio, a nawet powiedzialabym ze slabo. 


Banana Conditioner znajduje sie w plastikowej butelce o pojemnosci 250ml. Opakowanie jest zrobione z plastiku, ktory w 100% mozna poddac recyclingowi. Odzywka jest bardzo gesta, koloru zoltego, troszke jak budyn waniliowy. Gdy produkt sie konczy dosyc trudno sie ja wydobywa. Pachnie cudownie, troche jak likier bananowo-miodowy. Ma ochote sie go zjesc. To chyba najwieksza jej zaleta. Wskladzie mozemy znalezc puree z banana i miod. Cena tego produktu to £4.50, ja jednak zaplacilam na promocji okolo £2.60. Wydajnosc jest srednia, a przez zapach i brak dzialania ma sie ochote wylac na wlosy pol butelki na raz. 
Producent obiecuje, ze odzywka pozostawi wlosy miekkie, bez koltunow. Co do miekkosci sie zgodze, jednak wlosy strasznie sie po niej pusza, mam problem z ich rozczesaniem. Zauwazylam tez brak polysku. Wydaje mi sie, ze produkt ten bardziej mi szkodzi niz pomaga... szkoda, bo po przeczytaniu tylu dobrych opini myslalam, ze u mnie tez bedzie wspaniale dzialac. 

Sklad:
Aqua/Water (Solvent/Diluent), Musa Paradisica Fruit/Musa Paradisica (Banana) Fruit (Emollient/Lubricant), Cetearyl Alcohol (Emulsifier), Cetrimonium Chloride (Hair Conditioning Agent), Phenoxyethanol (Preservative), Hydroxyethylcellulose (Stabiliser/Thickener), Lecithin (Stabiliser/Emulsifier), Mel/Honey (Natural Additive), Panthenol (Hair Conditioning Agent), Propylene Glycol (Humectant), Parfum/Fragrance (Fragrance), Benzyl Alcohol (Preservative), Ascorbic Acid (Antioxidant), Citric Acid (pH Adjuster), Sodium Chloride (Viscosity Modifier), Sodium Hydroxide (pH Adjuster), CI 15985/Yellow 6 (Colorant), CI 19140/Yellow 5 (Colour).


Przyznam, ze jeszcze jej nie skonczylam i juz zaczelam odzywke z Garnier, po pierwszym uzyciu widze, ze sie polubimy. Bananowa uzywa tez bratanica meza i tez ma o niej takie zdanie jak ja. Ostatnio cos malo kosmetykow mi odpowiada. 

A wy polubilyscie sie z tym kosmetykiem?





37 komentarzy:

  1. purrre z banana i miod ? wow ;)
    dlugo czekalam na taka recenzje, juz widzialam na kilku blogach ta odzywke i bylam ciekawa jak sie sprawdzi, bo jej cena jest dosyc wysoka :P liczylam na cos wiecej, raczej sie na nia nie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam tej odżywki od 2 tygodni i na razie mam wobec niej mieszane uczucia. Z jednej strony bardzo dobrze nawilża nawet suche końce, z drugiej zaś u mnie też powoduje puszenie, ale nie zawsze. Próbuję dojść od czego to zależy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dłuższego czasu mam ochotę ją wypróbować, ale zawsze coś staje na mojej drodze ;) Odżywka ma niestety tyle samo fanek, co przeciwniczek :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi. Mam ją w zapasie, jeszcze nie używałam.
    Dobrze że chociaż ładnie pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja będę chciała ją przetestować, ale na razie nie mam dostępu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach ma cudowny :) trochę mnie przestraszyłaś tym kiepskim działaniem, ale i tak muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj nie dla mnie, za słaby efekt daje na swoją cenę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jeszcze nie miałam okazji jej nabyć, ale mimo wszystko mam chęć spróbować choć nie wiem czy coś pobije obecnie używaną przeze mnie serię kokosową z Bumble and Bumble:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znam tej firmy i pewnie w najblizszym czasie nie poznam

      Usuń
  9. Bardzo lubię tę serię i szampon z odżwyką dobrze się spisują, ale co włosy to inne wymagania/opinie. Nie bez znaczenia jest także woda, o czym sama się przekonałam przed założeniem filtrów.
    Pojawienie się oferty Garniera na Wyspach bardzo mnie cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby woda ma znaczenie, ale ja wody nie zmienie, a mam odzywki, ktore na moje wlosy dzialaja i nie jest to ta z TBS

      Usuń
  10. Ja nie lubię zapachu bananów w kosmetykach więc raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja nadal mam na nią ochotę, myślę, że niebawem się u mnie pojawi ;) Moje włosy nie mają tendencji do puszenia się, więc może się im przysłużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda jest taka ze odzywki na kazdego dzialaja inaczej

      Usuń
  12. fajny kolorek:) bananów nie lubię, więc ciekawe czy zapach by mi odpowiadał
    Zapraszam do mnie na rozdanie jeśli masz ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. O to ja podziękuję! Mam już puch na głowie i większego mi nie potrzeba ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Banany uwielbiam w każdej postaci, więc myślę o tej serii bardzo intensywnie od dłuższego czasu..:)

    Szkoda, że u Ciebie odżywka się nie sprawdziła... :( A Garniera tez bardzo lubię - ostatnio pozytywnie mnie zaskakuje.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Garnier chyba polepsza jakos kosmetykow. na pewno wyprobuje kilka odzywek z ultimate blends

      Usuń
  15. Szkoda, ze odzywka okazala sie byc bubelkiem...
    Ja to w ogole rzadko jestem zadowolona z kosmetykow z TBSu... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie jakoś kosmetyki z the body shop nie przekonują, sama nie wiem, czy to przez cene, czy przez dostępność :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupuje tylko na promocji. czesc jest naprawde fajna

      Usuń
  17. Naczytałam się o niej tyle dobrego! Obecnie używam szamponu i odżywki z serii z miodem i szampon sprawdza się średnio, ale odżywka bardzo mi się spodobała. Kto wie, może i sięgnę po tą bananową. Lubię wszystko sprawdzać na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś myślalam nad szamponem i odżywką z tej serii, właśnie skuszona dobrymi opiniami na blogach ale nie mogłam ich nigdzie dorwać i pomysl spalił na panewce.
    Wiadomo jednak, że każde włosy maja inn potrzeby i może uda mi się przekonać na własnej skórze jak u mnie działają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, ze ta. Jesli jest tyle dobrych opini to cos w tym musi byc.

      Usuń
  19. Nie próbowałam, ale po Twojej recenzji nie mam ochoty nawet próbować. Dziękuję za informację. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak puszy włosy, to na pewno się nie skuszę ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. W zapachu na pewno bym się zakochała Ale jeśli włosy są pozbawione po niej blasku to podziękuję :(.
    Zaczynam obserwować, blog bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pieknie pachnie, ale nie od tego jest odzywka

      Usuń
  22. Mnie niesamowicie ciekawi ten zapach jednak jakbym miała się skusić to na pewno na odżywkę, nie szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach super, chociaz alkohol wyczuwalny

      Usuń