środa, 5 marca 2014

Marcowe mini zakupy.

Hej
W ostatnich tygodniach tak jak zapowiadalam zakupow nie bylo. W tym miesiacu tez szalec nie bede, bo nie chce i nie moge. W ogole ostatnio mnie kosmetyki mniej kusza, tzn mam kilka zachciewajek i pewnie predzej czy pozniej je kupie, ale nie wynosze pol sklepu, tylko biore to co potrzebuje.


Pierwszy produkt, ktory kupilam wczoraj to pomadka MAC Lustering o wykonczeniu Lustre. Jako, ze mialam gorszy humor, a nowa pomadka zawsze mi go troche poprawia, to popedzilam do salonu MAC. Dokladnie wiedzialam co chce, szukalam czegos na codzien, ale z dosyc mocnym kolorem. Plumful, ktora kupilam jakis czas temu stala sie moim ulubiencem, dlatego stwierdzilam, ze wezme cos o tym samym wykonczeniu. 

Dzisiaj bylam w Boots, bo cos ostatnio zaczela mnie znowu swedziec skora glowy, a na ten problem zawsze pomaga mi szampon Head And Shoulders. Uzywam teraz imbirowy z The Body Shop, ale srednio sie spisuje. 

Odzywka bananowa z The Body Shop jest juz na wykonczeniu, a moje wlosy sa w nieciekawym stanie. Strasznie sie pusza, ciezko sie rozczesuja. Zdecydowalam sie na nowosc z Garniera Ultimate Blends, The Sleek Restorer conditioner. Mam nadzieje, ze sobie poradzi z moim balaganem na glowie.

Ostatnio moja cera jest w okropnym stanie i podklad mineralny z Lily Lolo srednio sobie radzi, dlatego wrocilam do podkladu Healthy Mix z Bourjois. Mam go w odcieniu 53, ktory uzywalam latem i 52 ktory uzywalam do tej pory, jednak ostatnio strasznie zbladlam i Vanilla jest dla mnie odrobine za ciemny. Skusilam sie wiec na najjasniejszy z mozliwych, numerek 51. 


Jak tam wasze zakupy? Szalejecie?



25 komentarzy:

  1. Ja czekam na zamowione probki podkladow mineralnych:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tej odżywki z Garniera, mam taką wersję tylko w nieco innym opakowaniu i z serii Natural Beauty, ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli zakupy udane, same "potrzebne " :)Też jestem ciekawa jak spisze się Garnier i pomadka.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. może małe, ale konkretne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam dzisiaj te odżywki Garnier, chyba jakąś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. co to za nowosc od garniera? uwielbiam ich odzywki garnier ultra doux, a ta widze pierwszy raz... kupie na pewno :D jak tylko wypatrze!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zakupy widzę, też mi się marzy pomadka MACa. :) Co to za odżywka Garniera? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szampony Head And Shoulders u mnie zawsze się sprawdzają, bez względu na wariant. Za to zaciekawiłaś mnie odżywką Garniera, gdzie ją dorwałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boots. Ale w tesco tez juz sa.

      Usuń
    2. Właśnie udało mi się namierzyć je u siebie :)

      Usuń
  9. Tej pomadki to jestem bardzo ciekawa :-)
    Pokaż koniecznie kolorek :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Healthy Mix to fajny podkład, ale dla mnie są zdecydowanie za żółte :( Też pokochałam Plumful ,więc czekam na swatche jej koleżanki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Odżywką Garniera mnie zaciekawiłaś. Ostatnio polubiłam kosmetyki tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta nowa linia Garniera jest super mam szampon i odżywkę z Avocado i masłem shea i jestem mega zadowolona!!!!

    a jakie krycie ma ten podkład???

    OdpowiedzUsuń
  13. Pokaż pomadkę :-) Też mam ochotę na coś z Mac :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie zobaczę pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lustering uwielbiam, przepiękny odcień!

    OdpowiedzUsuń
  16. pokaż koniecznie pomadkę na ustach ! Plumful uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  17. Poszalałam, ale już stopuję ;)
    Mam nadzieję, że odżywka Garniera też pojawi się w PL. Pachnie kokosem?

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie spokojnie.. Też ostatnio zastanawiałam się nad tym garnierem. Ciekawe czy się sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam właśnie ten sam szampon z H&S! zawsze pomaga na moje swędzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmmm ta nowość z Garniera bardzo mi się podoba! Oby weszła do Polski!

    OdpowiedzUsuń
  21. ja dorwałam tą odżywkę w wilkinsonie, ale tam mają tylko 4 warianty wystawione, między innymi ten brązowy który też kupiłam, na razie jestem zachwycona, choć kusi mnie wariant z avokado

    OdpowiedzUsuń