wtorek, 4 marca 2014

Smierdziel- Soap And Glory Clean On Me

Hej
Kilka dobrych miesiecy temu skusilam sie na zel do kapieli z Soap and Glory Clean On Me. Widzialam go w ulubiencach wielu blogerek i vlogerek. Niestety ja sie z nim nie polubilam. Na produkty do mycia ciala nie lubie wydawac za duzo pieniedzy, wymagam od nich wydajnosci, ladnego zapachu i zeby nie wysuszal skory. Ten produkt czesc tych warunkow spelnil, jednak nie kupie go ponownie.


Clean On Me kosztuje ok. £8, ja kupilam go na jakiejs promocji. Produkt znajduje sie w duzej, 500ml butelce z pompka o ciekawym wygladzie. Zel ten ma bialo-perlowy kolor, jest gesty i kremowy. Zapach niestety nie przypadl mi do gustu, smierdzi jak jakies babcine perfumy. Zdecydowanie wole zele pachnace jedzeniem. Kosmetyk nie wysusza skory, jest okropnie wydajny. Wystarcza dwie pompki do umycia calego ciala, jednak ja uzywalam 4/6 na raz, bo chcialam, zeby szybko sie skonczyl... niestety mam go od pazdziernika/chociaz chyba od razu nie zaczelam go uzywac/ i jeszcze troche zostalo. Co jakis czas musialam uzyc innego zelu, bo juz mialam go dosc. 



Sklad


Nie moge sie doczekac, az zaczne uzywac moje zele z The Body Shop. Jesli mozecie ten produkt powachac i spodoba sie wam zapach to polecam, jednak w ciemno radze nie kupowac, bo pozniej mozecie sie meczyc przez pol roku....
Mialyscie? Lubicie?



23 komentarze:

  1. właśnie będę go testować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam podróżną buteleczkę i.. zakochałam się ;-) Uwielbiam ten żel! Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj u mnie milosci nie ma... jeszcze pierwsze 3 kapiele dalam rade, a pozniej bylo coraz gorzej

      Usuń
  3. Szkoda, że zapach nie przypadł Ci do gustu. Mam miniaturkę tego żelu i muszę się wreszcie za nią zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze i dobrze ze nie przypadl mi do gustu, bede mogla kupowac tansze i lepsze ehehhe

      Usuń
  4. Nie miałam, ale słyszałam na jego temat wiele zachwytów i w planach był zakup. Dobrze, że mnie uprzedziłaś przed jego zapachem, bo takie wonie raczej nie są w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to troche taki zapach jak maslo z Nip Fab, smierdziel, chociaz maslo jest tak slodkie az mi niedobrze hehe

      Usuń
  5. bardzo fajna buteleczka
    niestety nigdy go nie miałam
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam, bardzo lubię jego zapach, jednak dwie pompki to dla mnie za mało do porządnego umycia się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi spokojnie wystacza, pewnie jedna pompka tez dalabym rade i nie bylabym brudna hehe

      Usuń
  7. Świetny tytuł. :D Nie lubię tak ogromnych opakowań, przez to że są nieporęczne i szybko mnie nudzą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez nie lubie, juz na pewno nic tak duzego nie kupie

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. jesli spodoba ci sie zapach to dzialanie i wydajnosc super.... gorzej jak zapach nie podejdzie

      Usuń
  9. Babcinych perfum nie lubię, ale za jedzeniowymi zapachami też nie przepadam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja zdecydowanie uwielbiam jakas jagodke czy banana ummmmmmmmmmmm

      Usuń
  10. Babicinym perfumom mowie nie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ehehe ale widac wiele osob je lubi

      Usuń
  11. Jak dotąd wszędzie słyszałam, że pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam od nich jakieś masło do ciała, napaliłam się jak głupia, bo wszyscy trąbią, że tak cudnie pachną, a w sumie nic specjalnego, miał zapach trochę ulepszonej Nivei...

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę pojąć skąd te ogólne ochy i achy nad S&G.... większość osób podchodzi do tego jakby to był siódmy cud świata, a to generalnie tania drogeryjna marka która wyróżnia się tylko za pomocą etykiet. No i jest różowo :D
    U mnie jedynie balsamy do ust zrobiły furorę, lecz pozostałe produkty to była strata pieniędzy....

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się spodobał żel o zapachu owsianki (nie pamiętam, który to), ale potem stwierdziłam, że bez sensu go kupować, bo: zapach owsianki podoba mi się teraz, po tygodniu lub dwóch stanie się męczący; może kiepsko pachnieć po nasmarowaniu nim ciała; ma 500 ml, a mnie szybko nudzą żele do mycia i nie chciałabym go w nieskończoność używać i się wkurzać, tak, jak przy 400ml żelu z Nuxe. Także nie kupiłam. Może, jak zrobią mniejszą buteleczkę to kupię na próbę.

    OdpowiedzUsuń