środa, 16 kwietnia 2014

Walka z tluszczem ciag dalszy.

Hej
Dzisiaj minely 4 miesiace odkad zaczelam chodzic na silownie. Zmiana mojego ciala idzie mi powoli. Czasami mnie poniesie i tydzien jem jak swinka. Na silownie chodze co drugi dzien, chyba, ze naprawde nie moge. Cwicze okolo 2h,  bieg /okolo 4km/, pozniej orbitrek, stepper, wioslowanie, wszystkie miesnie po kolei na maszynach, brzuch na macie i przysiady. Jak dojde do magicznej wagi 65kg zaczne cwiczyc poszczegolne partie miesni w dany dzien, zamiast robic wszystkie po trochu. Waga z 75kg spadla do okolo 67kg. Najgorzej mi idzie z brzuchem, ale wiadomo, ze tluszczyk z tego miejsca spada ostatni. Biust mi spadl chyba o dwa rozmiary, posladki wygladaja duzo lepiej. Widac miesnie ramion /na zdjeciu nie udalo mi sie tego zlapac ehhe/, ud i lydek. Podobaja mi sie umiesnione ciala u kobiet, szkoda tylko, ze nie potrafie ograniczyc sie z jedzeniem, byloby duzo latwiej.  

Fajnie by bylo jakbym kiedys moglla wstawic widoczne miesnie brzucha ;)

Nie mierze sie, ale spodnie ktore kupilam za ciasne i wcale ich nie nosilam, sa na mnie troche luzne. Mysle, ze na zdjeciach nie widac tych straconych 8 kg. Mam nadzieje, ze za dwa- trzy miesiace dojde do moich wymarzonych 62kg. Trzymajcie kciuki.







Ps. W piatek jade na czterodniowy kamping w New Forest, wiec pewnie nie bede miala za duzo dostepu do internetu. Porobie duzo zdjec i na pewno wstawie ktores na bloga. 


26 komentarzy:

  1. kochana wielkie gratulacje!! Widać baaaardzo duża różnicę! Ja nie mam tyle motywacji - poki co zrzuciłam 2 kg, jeszcze 5 i będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam mocno kciuki:) i gratuluję już sukcesu:) * kg to bardzo dużo - szczególnie, że ćwiczysz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, ja widzę dużą zmianę i uważam, że można dostrzec te zrzucone kilogramy :). Świetnie, gratuluję silnej woli bo nie łatwo się zmotywować by iść na siłownię :D.
    Trzymam kciuki za dalsze efekty :* i życzę miłego wyjazdu :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana wiesz jak to widać?! :o jestem pod naprawdę ogromnym wrażeniem, podziwiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać zmiane i to bardzo! Życzę powodzenia w dalszej walce z tłuszczykiem i jak najmniej chwil słabości. Mnie udało zrzucić 20kg w ciagu ostatnich 8 miesięcy i ważę moje idealne 48kg, mam nadzieje, że też dojdziesz do swojej wagi idealnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 48kg o kurczaki, jakbym tyle wazyla to by mnie szukac musieli hehe

      Usuń
    2. myślę, że przy wzroście 167 to nie jest aż tak źle :D

      Usuń
    3. ja mam 169 i zdecydowanie wygladalabym baaardzo chudo, wiadomo kazdy ma inna wizje piekna i inn a budowe ciala, ale ja nie wyobrazam sobie wazyc 48 kg czy nawet 55

      Usuń
    4. Lo jesu, ja chce zejsc do 48 przy moimi 160... Mam ciezkie kosci;)

      Usuń
    5. przy 160 to co innego chociaz wtedy jest sie juz bardzo szczuplym

      Usuń
  6. zmiana rewelacyjna,brawo! ja chodzę 2 razy w tygodniu na basen, i do tego robię codziennie serię przysiadów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana widać różnicę :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję kochana, piękna figura. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piekna figura bedzie za niedlugo. do 30tki mam zamiar miec najfajniejsze cialo ever

      Usuń
  9. Podziwiam cię za wytrwałość i gratuluję sukcesu!
    Jak na 4 miesiące to naprawdę dużo kg już zgubiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne efekty, musiałaś się ciężko napracować. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekty są znakomite! Trzymam kciuki za szybkie osiągnięcie wymarzonej wagi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Woooow, efekty powalające! Gratuluję niesamowitego efektu i siły woli. Ćwiczysz naprawdę sporo, 2 godziny to porządny wycisk, podziwiam Twoje samozaparcie i oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super efekty! Ja wlaśnie mam małe załamanie, bo zaczęłam podjadać :/, a nie mogę za bardzo ćwiczyć i kg na plusie mam :/ Ale u Ciebie widzę, że praca wre i wszystko idzie na przód! Oby tak dalej. Trzymam kciuki i powodzenia! :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, jakie efekty. Też muszę wziąć się za siebie w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kochana zazdraszczam efektów :) też walczę ze swoimi kilogramami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluje i zazdroszczę samozaparcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widać spore efekty już :) Trzymam kciuki za dalsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja staram się porządnie wyrzeźbić brzuch:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne efekty ! gratuluję Kochana i trzymam kciuki nadal :)

    OdpowiedzUsuń