wtorek, 19 sierpnia 2014

Wykonczeni ostatnich tygodni.

Hej
Dawno nie byo u mnie na blogu wykonczonych. W koncu postanowilam, ze czas wyrzucic puste opakowania. Kilka produktow nie jest pustych, ale albo data do zuzycia minela, albo naprawde nie lubie tego kosmetyku. Tym razem bedzie troche nudno, bo zuzylam to co zawsze, malo nowosci.


*Garnier Micellar Water- plyn micelarny, ktory zawsze u mnie gosci.
*Sally Hansen Nail Polish Remover-ulubiony zmywacz, nie mam zamiaru go zamieniac na nic innego.
* Head and Shoulders Shampoo- szampon, ktory ratuje mnie gdy mam probemy ze skora glowy.
* Dove Purely Pumpering- pistacjowo-magnoliowy zel pod prasznic, poczatkowo zapach mi sie podobal, ale jest bardzo meczacy.
* Carex Hand Soap- kolejny ulubieniec.


*FemFresh Intimate Wash- standardowo corka mi wykonczyla, bo robila banki w wannie. 
*Vatika Egg Protein Hair Mask- nie moglam sie doczekac, az sie skonczy, beznadziejna maska i jeszcze brzydko pachnie.
*Loreal Skin Perfection Gel-Cream Wash- zel ten nie byl zly, ale jakos mnie nie zachwycil, nie wroce do niego.
*Nip+Fab Pistachio Sundae- smierdziuch nad smierdziuchami, ktory za duzo nie nawilza.


*Wibo Growing Lashes- tusz do rzes, ktory wygralam w rozdaniu, nie zuzylam do konca, ale da mnie nic nie robi na rzesach, wiec nie ma co go trzymac.
*Max Factor 2000 Calories- jeden z ulubionych tuszy, na pewno kiedys kupie ponownie.
*Bourjois Healthy Mix- kolejne opakowanie lubianego przeze mnie podkladu, koncze odcien 53 i na razie sie z nim rozstaje.
*Batiste Dry Shampoo- super szampon, ktory pomaga mi jak moje wlosy wygladaja zle, a nie mam czasu, albo nie chce mi sie myc wlosow.


*Sally Hansen Insta Dri - na razie najlepszy wysuszacz do lakieru, ktory uzywalam.
*Eveline odzywka 8w1- dobry produkt, chociaz moje paznokcie/skorki daja duzo do zyczenia, dopoki nie zmienie pracy raczej nic mi nie pomoze.
*Lush Popcorn Lip Scrub- dobrze scierajacy peeling do ust, ktory niestety sie przeterminowal, na razie nie kupi kolejnego opakowania, bo nie mam problemu z suchymi ustami i skorkami.
*That Gal Benefit-miniaturka rozswietlajacej bazy do twarzy. Produkt ten jak dla mnie slabo dziala i wysypuje mnie po niej, wiec wyrzucam.

*Serum do twarzy- nie pamietam firmy, bo wyrzucilam opakowanie, nic specialnego, jak dla mnie zero efetkow.
*Ziaja krem nawilzajaco-matujacy- najlepszy krem jaki uzywalam, bede wracala. Obecnie uzywam go na dzien i na noc.
*Nivea Lip Butter-kolejne zuzyte maselko do ust z Nivea. Swietnie nawilza, ladnie pachnie.

uff to by bylo na tyle.




40 komentarzy:

  1. sporo tego, suchy szampon muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ladnie poszlo, musze w koncu kupic plyn z garniera:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba zaczęłam tęsknić do ziajkowego kremu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo mam ten krem z Ziaji w zapasam i jestem go bardzo ciekawa! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Płyn garniera bardzo lubie, tradycyjne masełko u mnie było marne hmm mlże to zapachowe jest lepsze. Musze kiedys spróbować. That gal mam, na szczęście mnie po nim nie wysypuje choć pewnie pełnowymiarowego bym nie kupiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja that gal przedwczoraj rano uzylam, a w poludnie juz byla masakra na buzi.

      Usuń
  6. Sporo nazbierałaś. Wysuszacz muszę sobie sprawić .

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo tego :).
    Aż taki dobry jest ten krem Ziai? Miałam go kupić po manuce, ale nabrałam wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie bardzo dobry, nawilza, nie wysypuje, szybko sie wchlania, lekko matuje, super pod makijaz.

      Usuń
  8. Muszę wypróbować ten szampon, bo zaczynam mieć problem ze skórą głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na kazdego dziala, ale warto sprobowac, ja uzywam go co drugie mycie.

      Usuń
  9. Micelek garniera też lubię:), head and shoulder u mnie szału nie robi w ogóle:/ Carex przesusza mi ręce:( Uwielbiam środki myjące (mydła, kostki, żele) Dove <3, wibo growing lashes mam w zapasach ale za to nie bardzo lubię 2000 calories. Healthy mix też gdzieś zachomikowany, za to ostatnio uzależniłam się od batiste dla brązowych włosów! Mnie 8 w 1 uzdrowiła paznokcie! nawet jak praca nagminnie mi je łamała:) ziaja nawilżająco matująca nie bardzo się u mnie sprawdza. Robię coraz to nowe podejścia do tego kremu i świetlanej przyszłości nam nie wróżę:/
    A się rozpisałam :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Carex problemu nie mam, a prawie nie smaruje rak. Teraz tak sobie mysle, ze moze odstawie odzywke z eveline bo cos mi sie plytka rozdwaja ostatnio. Jaka masz cere?

      Usuń
  10. Krem z Ziaji z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. krem z ziaji to tez mój ulubieniec ! suchy szampon zawsze musi byc pod reka:) mydełka do rak w płynie uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli mamy tych samych ulubiencow.

      Usuń
  12. Wow, sporo tego. Batiste bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja uwielbiam zapach tego żelu pistacjowego z Dove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest ladny, to prawda, ale strasznie mnie meczy, moze raz na 2 tygodnie by mi odpowiadal.

      Usuń
  14. Troche tego jest:) Nosze si zamiarem kupna kremu z Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Trochę się tego uzbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. haha, napisałaś same niefajne rzeczy o maśle NIP+FAB, a ja... właśnie je kupiłam na Allegro ;) już dawno miałam przetestować i nie boję się śmierdzieli (pojęcie względne – czytałam recenzje, które zachwalały zapach), a Ty mi przypomniałaś o nim, dziękuję :D nie spodziewam się świetnych efektów nawilżających, bo wszyscy zgodnie twierdzą, że to średni produkt, ale zapach poznać muszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele zapachow, ktore wszyscy lubia u mnie sie nie sprawdzaja. Wydaje mi sie, ze czasami z ciekawosci warto sprobowac jakiegos kosmetyku, szczegolnie, gdy cena nie jest za wysoka.

      Usuń
  17. Gratuluje pokaźnych zużyć ;) Ja też uwielbiam i zmieniać nie zamierzam zmywacza i wysuszacza z SH ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sa chyba moje hity, chociaz top coat bylby idealem, gdyby nie glucial pod koniec.

      Usuń
  18. Mam i bardzo lubię ten wysuszacz z SH oraz masełko karmelowe :-)
    Zainteresowałaś mnie tym kremem z Ziaji, sporo dziewczyn także już go chwaliło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem swietnie nawilza, odrobine matuje, nie zapych, jest ektra pod makijaz, bo szybko sie wchlania. Sprzyda sie cos na wieczor przeciwzmarszczkowego, bo Ziaja raczej na zmarszczki nie zadziala.

      Usuń
  19. Do suchych szamponów przekonałam się dzięki miniaturowej wersji kwiatowego Batiste, moje wcześniejsze doświadczenia w tym temacie nie były najlepsze. Obecnie stosuję proszek Pret-a-Powder od Bumble and Bumble i jestem z niego niesamowicie zadowolona, nie spodziewałam się aż takiego efektu :)

    Znam też masełko Nivea w wersji malinowej, ale... mnie nie przypadło do gustu, kupiłam je dawno temu i do tej pory się z nim męczę ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedys dostalam 20 miniaturowych wersji tego szamponu i od tego czasu uzywam go dosyc czesto.
      Maselko malinowe mialam i jednak bylo gorsze od karmelowego czy macadamia.

      Usuń
  20. micel z garniera to też stały bywalec mojej łazienki:)
    gratuluję zużyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Jak na swoja cene i wydajnosc jest super.

      Usuń
  21. Bardzo dobre zużycia Kochana ! uwielbiam popcorn Lush !

    OdpowiedzUsuń
  22. Podkład Bourjois jeden z moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  23. Spore to Twoje denko:)
    Micel z garniera muszę w końcu wypróbować;)
    Podkłady z Bourjois są najlepsze! po przetestowaniu nieskończonej ilości śmiało mogę tak stwierdzić:) ten żel z dove też pokochałam ale po czasie też mi przeszkadza więc szybko chce go skończyć:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj sporo tego się uzbierało, chyba nawet więcej niż u mnie przez 2 miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakos tak wszystko sie skoncyzlo na raz.

      Usuń
  25. Muszę w końcu wypróbować ten zmywacz z Sally Hansen.
    Płyn micelarny z Garnier również przypadł mi do gustu :)
    Masełko do ust z Nivea, znam i lubię, ale jakoś lepiej się u mnie sprawdza balsam do ust Tisane-wersja w słoiczku :)
    Szampony suche z Batiste to mój kosmetyczny niezbędnik

    OdpowiedzUsuń