poniedziałek, 17 listopada 2014

Male zakupy listopada -Origins, Garnier, Nivea, Seche, No7, Oliver Bonas

Hej
Ostatnio nie szaleje z zakupami, wydaje mi sie, ze wiele nie potrzebuje, duzo kosmetykow sie marnuje, bo nie mam czasu ich zuzyc. W listopadzie chcialam kupic swiateczny zestaw rozy i brazerow z Benefit, ale w koncu stwierdzilam, ze mam juz naprawde duzo tego typu kosmetykow i nie ma sensu dokladac kolejnych. 


W Tesco za £3 znalazlam zestaw 4 balsamow do ust z Nivea w slicznej puszcze w ksztalcie serca. Pewnie zuzycie tych produktow zajmie mi 2 lata, ale nie moglam sie oprzec.
Seche Vite Top Coat znalazlam za £4 w TkMaxx, kupilam, bo zmienilam prace i w koncu moge  malowac paznokcie. 
Skonczyl mi sie plyn micellarny, wiec w Tesco znalazlam moego ulubienca z Garnier za £2.66.

Eyeliner z No7 dostalam w pracy, ciekawa jestem jak sie spisze. Kolejny balsam do ust, tym razem od Oliver Bonas. Byl on czescia prezentu pozegnalnego. Otrzymalam rowniez stojak na bizuterie.

Maseczki z Origins byly w Boots na swietnej promocji. Za 3 produkty, kazdy o pojemnosci 75ml, ze znizka zaplacilam troszke ponad £20 /cena oryginalna £50, na promocji £23/. Jedna maseczka w normalnej cenie kosztuje £20 /100ml/. Mam nadzieje, ze sie sprawdza. W zestawie znalazly sie Clear Improvement Active charcoal mask, Drink Up Intensive Overnight mask, Out of Trouble 10 minute mask.

Wiecej grzechow nie pamietam :P



30 komentarzy:

  1. Ostatnie zdanie, padłam :D pudełeczko z Nivea super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawde z tych zakupow potrzebowalam tylko plyn micrlarny ;)

      Usuń
  2. Pudełeczko z Nivea jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zarówno Seche Vite jak i Garniera uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Seche lubie ale jednak SH jest lepszy

      Usuń
  4. Seche Vite za £4? Chyba częściej muszę zaglądać do TK Maxx :)
    Obserwuję :)

    hellourszulkka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki świetny zestaw z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wygląda ten zestaw nivea, co prawda ich masełek nie lubię ale pomadki już tak:) ja tam szybciutko zużywam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja maselka lubie, chociaz mialam zamiar wyprobowac kokosowe i jagodowe... Teraz bede musiala czekac

      Usuń
  7. mam tę czarną maseczkę z węglem od Origins i kurcze sama nie wiem co o niej myśleć, niby działa, ale jakichś cudów nie robi i trochę żałuję, że nie wzięłam zielonej Drink Up :) ciekawa jestem jak te maseczki się u Ciebie sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie uzylam tylko zielona i jestem zadowolona. Ta z weglem bedzie musiala poczekac bo mam kilka masek oczyszczajacych.

      Usuń
  8. Rozgrzeszam;) puszka slodka, uwielbiam takie bajery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, od razu czuje sie lepiej ;)

      Usuń
  9. Ciekawa jestem, jak spraedzą się te maseczki. Origins to firma, która od pewnego czasu mnie coraz bardziej intryguje i chłonę wszystkie informacje na temat tych produktów. Cena świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie uzywam tylko ta nawilzajaca na noc i naprawde swietnie nawilza. Reszte mam na pozniej, bo musze zuzyc inne maski.

      Usuń
  10. pudełko nivea jakie sliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja gdy tylko zobaczyłam zestaw róży z benefit wiedziałam, że muszę go kupić. Zdecydowałam się bo cena w porównaniu z zakupem na "sztuki " jest bardzo atrakcyjna i ja w porównaniu do Ciebie róży posiadam sztuk 1 (słownie: jeden :P) muszę go obcykać zanim zacznę używać, ale już wiem, że był to świetny zakup :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta paletka baaaaaardzo kusi, ale w moim Bootsie jej nie ma, a mam znizke tylko do siebie. Pewnie jak bedzie doatrepna to bede ze soba walczyc, zreby jej nie kupic,bo za £26 to ekstra okazja.

      Usuń
    2. Może u u Ciebie się pojawi. U mnie jest :-) Natomiast swój okaz na byłam w Debenhams w środę. Akurat było -10% na cały asortyment. Grzechem byłoby nie kupić ;-)

      Usuń
  12. To serduszko z NIVEA jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Puszka z masełkami z Nivea jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj tam malutkie grzeszki! : p ale tą puszkę NIVEA SAMA bym kupiła!

    OdpowiedzUsuń
  15. byłabym zła gdybym do pracy nie mogła chodzić z pomalowanymi paznokciami :) także gratuluję zmiany i oby na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  16. O ile balsamów do ust z Nivei nie lubię, to podejrzewam, że tak zapakowane i w takiej cenie by mnie skusiły skutecznie :) Seche Vite to jeden z moich ulubionych produktów :)

    OdpowiedzUsuń