piątek, 18 lipca 2014

Insta Mix VI

Hej
Dzis pora na kolejny Insta Mix na moim blogu. Wybrane zdjecia z mojego Instagramu z ostatnich tygodni.
Peeling stop w trakcie.

Jedzonko w pracy.

Kwiaty.

Maseczkowo.

Slimak, slimak wystaw rogi.

Lecimy do babci.

Moj pierwszy i ostatni raz z bubble tea.

Urodzinowy prezent od faceta.

Najwiesza pizza EVER.

Pychota za grosze.

Lecimy do Londynu.

Chinszczyzna w Polsce... kolo chinczyka to nie stalo, ale smakowalo po polsku.

Weselnie z przyjaciolka.

Lena weselnie.

Chorzowskie Zoo.

Sprobowac, czy nie?

Zabawa w Parku Wodnym.

Zoo.

Zoo.

Moja pieknota.

Piwo urodzinowe.

Cosmo buffet, uwielbiam.

Zeby w cycki poszlo.



wtorek, 15 lipca 2014

Dodatki w Glamour UK

Hej
Szybki post z informacja, ze w UK w magazynie Glamour jako dodatek sa miniaturki kosmetykow Clinique. Do wyboru mamy tusz, nawilzajacy lotion i dwa kolory chubby stick. Ja skusilam sie na pomadke i tusz. Cena gazety to £2.



Skusicie sie?



sobota, 12 lipca 2014

Holika Holika pokonala Tony Moly // wrazliwi niech zamkna oczy

 Hej
Moje stopy byly w zlym stanie, wcale o nie nie dbam, nie lubie ich smarowac. Nawet kupilam jakis krem w Rossmannie, ale uzylam raz, czy dwa i wlozylam do szafki. Jakis czas temu przeczytalam o peelingu z koreanskiej firmy Tony Moly, musialam go wyprobowac, poniewaz stopy miekkie jak u niemowlaka bez zadnej pracy bardzo kusza.

Za pierwszym razem Tony Moly mnie zachwycil, jednak kolejna proba nie byla tak owocna w rezultaty. Postanowilam wiec postawic na Holika Holika. Produkt ten zamowilam na ebay'u za niecale £4. W kartonowym opakowaniu znajdujemy dwie plastikowe skarpetki i 2 saszetki z peelingiem.  Kosmetyk ten powinien pozostawic nasze stopy gladkie i miekkie jak u malego dziecka.  Skora zaczyna sie luszczyc po 4/5 dniach i u mnie schodzila okolo tygodnia.




Sposób użycia:

1.Na stopy założyć skarpetki.
2.Wlać zawartość saszetki do skarpety i odczekać 1.5h
3.Po upływie 1.5h zmyć płyn ze stóp.



Wszystko robilam wedlug zalecen producenta i efekt widac na zalaczonych zdjeciach. Peeling nie zrobil mi krzywdy i mnie nie uczulil. Efekt utrzymuje sie u mnie do 2 miesiecy jesli ze stopami nie robie nic. Bede wracac do tych sarpetek co 3 miesiace, bo naprawde warto. 



Nie mam stop jak u niemowlaka, ale skora nie jest juz twarda i szorstka. Peeling ten mial u mnie ciezkie starcie, bo moje stopy byly w okropnym stanie po zimie. Polecam, szczegolnie tym, ktorych stopy nie maja odciskow i okropnych zgrubien.
Uzywalyscie? Polecacie inne produkty tego typu?
Recenzja bardzo krotka, bo zdjecia mowia same za siebie.



czwartek, 10 lipca 2014

Zdobycze ostatnich tygodni

Hej
Wczoraj wrocilam z tygodniowego pobytu w Polsce. Troszke sie zrelaksowalam, ale ciezko wrocic mi do rzeczywistosci. Mam nadzieje, ze jakos wroce do pisania postow na bloga i zagladania do innych.
Zaczne od zakupow, ktore poczynilam w ostatnich 2/3 tygodniach, a pozniej postaram sie napisac zalegle posty o kolorowych tuszach z Essence, peelingu do stop Holika Holika i rozowym tuszu z Essence.

W The Body Shop byly ogromne wyprzedaze, dodatkowo z kodem ze sklepu internetowego mozna bylo zdobyc dodatkowe -40% rabatu. Skusilam sie na maslo i zel do kapieli z serii jagodowej /£3, £1.80/, malinowa wode toaletowa /£5.10/ i krem przeciw puszeniu sie wlosow /£3.60/.

Mydlo ponownie z firmy Carex, jednak na razie odpuscilam jedzeniowe zapachy /£0.90/. Plyn do plukania jamy ustnej Listerine zamienilam chwilowo na Colgate Plax /£2.50/.

W Polsce kupilam plyn do higieny intymnej z Ziaja. Mam nadzieje, ze mnie nie zawiedzie. Potrzebowalam odmiany /7.99zl/. Potrzebowalam na szybko balsamu do opalania i skusilam sie na tania Soraye /14.50z/, ktora naprawde swietnie chroni. Posmarowalam niedokladnie plecy mojego faceta i cale plecy mial nieopalone, a na ledzwiach nie nalozylam kremu i mial spalone, widac bylo dokladnie slady, gdzie skonczylam smarowac...

W Rossmannie promocja skusila mnie na maske do wlosow z Alterra / ok. 5zl/ i krem do rak z Isany /ok 5zl/.

Na ktoryms z blogow zachwalano wysuszacz z Miss Sporty, wiec sie skusilam, na razie uwazam, ze jest duzo slabszy od Sally Hansen /7.99zl/. Szukaam rozswietlajacego korektora pod oczy, ktory zastapie Loreal i padlo na Kobo, ktory byl w promocji w Naturze /9.99zl/.
Od mamy dostalam kremowa kredke do oczu i bibulki matowe z Oriflame.

Wiecej zakupow na lipiec nie bedzie. Zapomnialam zrobic zdjecie plynowi micelarnemu Garnier, ale on jest u mnie co miesiac/dwa.