środa, 18 lutego 2015

Wykonczeni ostatnich tygodni

Hej
Pora na zuzycia ostatnich tygodni. Czesc opakowan wyrzucilam, wiec nie bedzie tego za duzo. Troche pielegnacji i cztery kosmetyki kolorowe. 


Szampon Loreal Elvive Fibrology kupilam wraz z odzywka z tej serii i obydwa kosmetyki sa dla mnie bublami. Co prawda szampon zwieksza objetosc wlosow tak jak obiecuje producent, jednak niesamowicie napusza wlosy i nic nie da sie z tym zrobic. Umylam nim glowe jakies 5 razy, reszte zuzylam jako produkt do robienia piany podczas kapieli mojej corki, do tego sie swietnie sprawdzal. Odzywke dalej mam i sie z nia mecze, uzywam raz na jakis czas.
Kolejne opakowanie szamponu Head and Shoulders, jak zwykle dobrze sie sprawdza, oczyszcza, pomaga mojej skorze i nie placze wlosow.
Odzywke z Alterra z granatem uzywalam przez dobre pare miesiecy, jednak nie zauwazylam zadnego dzialania. Potrzebuje czegos wygladzajacego, bo moje wlosy stoja na bacznosc, jednak Alterra sie nie spisala.



Lumi Magique Concealer swietnie rozswietla okolice pod oczami, lubie ten produkt, jednak jego dosyc wysoka cena i slaba wydajnosc sprawila, ze juz raczej go nie kupie. Poza tym ostatnio korektor z Collection mi wystarczy. Mialam tez Kobo, ktory byl dla mnie lepszy od Loreal, ale gdzies sie zapodzial.
Revlon Colorstay w kolorze 180 Sand Beige, byl w miare dobrym podkladem. Niestety wzielam sobie wersje do cery suchej, a takiej nie posiadam. Odcien, ktory wybralam byl dla mnie za ciemny i za rozowy, dlatego dolewalam do niego jasny i lzejszy podklad z Rimmel. Jednak jego krycie mi odpowiadalo, nigdy nie mialam takiego produktu /poza odlewka Estee Lauder Double Wear, ktory byl okropny/. Tym razem kupie wersje dla skory mieszanej i jasniejszy odcien-150. Mozliwe, ze bede mieszac z lzejszym podkladem. 
O tuszu Loreal Volume Million Lashes So Couture bylo glosno na blogach, wiec sie na niego skusilam.... nawet kupilam go 3 razy. Jest to fajna maskara, ale bez rewelacji. Efektu sztucznych rzes nie robi, ale sie nie sypie i jest latwy w aplikacji. Nastepnym razem kupie cos innego, bo potrzebuje zmiany.
Moj ukochany lakier Essie Bahama Mama sie skonczyl, na pewno na nastepna jesien kupie go ponownie. Swietnie sie trzyma, ma ladny kolor, dobre krycie, same plusy.

Perfumy Honey by Marc Jacobs dostalam rok temu na rocznice. Ladny, delikatny zapach, ktory utrzymywal sie dlugo na ubraniach. Raczej nie kupie ponownie, bo teraz potrzebuje czegos mocniejszego. Poza tym mysle, ze w tym roku zadnego zapachu nie kupie, bo mam pelno mgielek i musze je zuzyc.
Zel do twarzy z Neutrogeny do cery tlustej spisywal sie swietnie i pewnie u mnie jeszcze zagosci.
Pasta geboko oczyszczajaca liscie manuka z Ziaja nie zrobila na mnie wiekszego wrazenia, nie zauwazylam zmniejszenia sie ilosci zaskorniakow na mojej cerze. 







30 komentarzy:

  1. ten zapach MJ mogłabym mieć <3 no i przypomniałaś mi o tym,żeby wrzucić Mamuśkę na pazury : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ladny zapach na lato. Taki troche romantyczny.

      Usuń
  2. Uwielbiam lakiery Essie i perfumy M Jacobsa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że ta pasta z ziaji to pic na wodę... a miałam chęć ją wypróbować... chyba będę musiała znaleźć jakiś zamiennik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektorzy sa zadowoleni, ja nie zauwazylam roznicy.

      Usuń
  4. Pasta tez mnie nie zachwyciła, lumi lubię, u mnie jest wydajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ile tobie wystarcza? Mi na gora miesiac, a inne korektory mam kilka miesiecy bez problemu.

      Usuń
  5. gdzie można kupić ten żel z Neutrogeny bo nie widziałam jeszcze takiego

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa jestem zapachu tych perfum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przejsc sie do Douglasa. Dosyc delikatne i mysle, ze beda pasowac wielu dziewczynom.

      Usuń
  7. u mnie tez pasta manuka sie u mnie nie sprwdziła....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wszystko u wszystkich bedzie dzialac tak samo.

      Usuń
  8. Oprócz pasty z Ziaja nie miałam nic innego. Co do perfumu to muszę powąchać przy okazji zakupów.
    Widzimy sie w sobote na spotkaniu?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tzn ja bede na bank ;) nie moge sie doczekac ;););)

      Usuń
  9. A colorstay czasami nie jest do cery suchej i normalnej oraz do tłustej i mieszanej? Ja mam 180 do mieszanej i ten do suchej wydawał mi się właśnie odrobinę zbyt różowy, a wydawało mi się, że odcieniami nie powinny się różnić. Pasta z ziaji jest na mojej wish liście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak jest pomylilo mi sie mialam napisac, ze chce ten do mieszanej.

      Usuń
  10. Ja zabrałam się ostro za zużywanie zapachów, dość dobrze mi idzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sie staram, idzie dobrze, ale powoli.

      Usuń
  11. Gratuluję denka! Szkoda, że nie wszystko się spisało tak, jak należy...
    Ja mam tego samego Essiaka, świetny lakier!
    Niedawno chciałam sobie kupić ten korektor z L'oreala, ale się z nim nie spotkam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam ten lakier, mam jeszcze jeden z Essie/mam wiecej hehe/ ktory kocham, ale cholerka nazwy nie ma bo z tkmaxxa...

      Usuń
  12. Gratuluję zdenkowania lakieru do paznokci! U mnie się to chyba nigdy nie zdarzyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, ja zuzylam jakies 2 czy 3

      Usuń
  13. piękny ten Essie! kusi mnie już od roku:)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam te perfumy...opakonanie jest sliczne xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakbys mi powiedziala to bym tobie przywiozla na spotkanie >P

      Usuń
  15. Podobnie jak Ty uważam ze szampon z L'Oréal to nic specjalnego. ..

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie maska Alterry sprawdza się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jako maniaczka zapachowa ciekawi mnie ten zapach :)
    Ps, zostanę u ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń