czwartek, 5 marca 2015

Zdobycze lutego 2015

Hej
W lutym odrobine poszalalam, mimo tego, ze nic mialam nie kupowac . Potrzebowalam jakiejs odzywki wygladzajacej moje puszace sie wlosy i postawilam na Dove Pure Care Dry Oil Conditioner. Na razie nie zauwazylam roznicy w stanie moich wlosow. Mam zamiar powrocic do olejowania i moze nabede olej lniany. Cena tego kosmetyku jest dosyc duza, bo £5.99, ja kupilam ja za £2.99, ale nastepnym razem kupie jakas tansza. Chcialabym maske Kallos, ale niestety nie mam dostepu.
Woda micelarna z Loreal sie skonczyla, wiec wrocilam do mojej ulubionej z Garnier. Jej cena to £4.99, ale ja zawsze ja kupuje na promocji, tym razem zaplacilam okolo £2.50.



Moj ulubiony zmywacz z Sally Hansen jest na wykonczeniu, wiec oczywiscie wzielam kolejny. Cena to £2.10. 
Mam zestaw do sempli na paznokciach z Essence, ale malo ktory lakier sie do niego nadawal, wiec za kupilam bialy i czarny lakier z tej samej firmy. Cena £1,50.
W magazynie Elle jako prezent byla miniaturka nowej maskary Benefit Roller Lash. Jestem jej bardzo ciekawa, bo slyszalam tylko same dobre opinie. Cena gazety to £4. 


Na stronie www.fragrancedirect.co.uk zakupilam dwa lakiery Essie- Status Symbol i przecudny Haute in the Heat. Ich cena to £2.49 plus przesylka £1.99.


W drogerii Boots jest promocja 3for2 na moje ulubione pomadki Bourjois Rouge Edition Velvet. Chcialam czekac na nowe odcienie, ale stwierdzilam, ze nudziaki nie sa dla mnie. Skusilam sie na Personne Ne Rouge, Nude-ist oraz Ping Pong. Za 3 zaplacilam £17,98. 


Lato sie zbliza i zapowiada sie, ze przez 8 miesiecy w roku bede chodzic w sandalach, na ebay kupilam wiec koreanski peeling do stop. Cena to £3.89


Na spotkaniu blogerek w Londynie dostalam od Moniki z bloga  http://monikowyswiat.blogspot.co.uk/ lakier Essie Super Bossa Nova, oraz podklad Bourjois Healthy Mix w odcieniu 53, bedzie w sam raz jak sie troche opale, bo na razie mam odcien 52, ktory jest dla mnie za ciemny.


Jak tam wasze zakupy w lutym?



44 komentarze:

  1. Ja w lutym za bardzo nie poszalałam;) szkoda, że u nas nie ma takich fajnych miniaturek w gazetach;) Garniera bardzo lubię. Co do Kallosa, wszyscy się zachęcają, a u mnie sprawdziły się bardzo przeciętnie. Ja to mam pecha bo podobnie miałam z wychwalaną pastą Ziai;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena odzywki jest tak niska, ze wydaje mi sie ze warto sprobowac.

      Usuń
  2. Ciekawa jestem tej nowej maskary Benefit Roller Lash, nigdy nie lubiłam maskar tej marki, ale o tej też słyszałam same dobre opinie. Tez musze kupić ten peeling do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uzywalam tylko bad gal i byla srednia. Peeling polecam.

      Usuń
  3. Karolina niech Ci sluza i lakier i podklad :) Skarpetki zluszczajace tez mam zamiar kupic i uzyc jeszcze przed latem :)
    Mam nadzieje ze dostalalm zdjecia ze spotkania czesc jest moich czesc od Patrycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dostalam masakra hahahah ale cos wybiore ;)

      Usuń
    2. Masakra to ja jestem na zdjeciach dlatego u mnie w poscie pojawia sie zdjecia ale nie za duzo :) Karolina Ty wygladalas slicznie jak i reszta dziewczyn ja jak sierota :) strasznie przypominasz mi kolezanke nawet podobnie ukladacie usta jak cos mowisz :)

      Usuń
    3. Oj ja tez nieladnie. W ogole masakra jak znowu przytylam

      Usuń
  4. Ale masz fajnie tam z tymi dodatkami do gazet :) Świetne nabytki niech Ci dobrze służą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje. teraz sa jakies produkty z balance me i elemis i nails inc, ale jakos mnie nie kusza

      Usuń
  5. U nas gdyby dali do gazety miniaturę tuszu benefit to by kosztowała 40 zł :/ daj znać jak maskara się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow sporo nowości:)) cudne kolory pomadek i essiaków:)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie luty był bardzo biednym miesiącem, bo chyba oprócz szamponu do włosów nie kupiłam nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow to super, oszczednosci sa cool

      Usuń
  8. Tez jestem strasznie ciekawa tej nowej masakry z Benefitu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moge sie doczekac, az ja otworze, a jeszcze spokojnie 3 miesiace poczeka.

      Usuń
  9. Piękne są te szminy Bourjois oraz Essiaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój luty chyba świeczki zdominowały :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. cudne, szczegolnie Haute in the heat podbil moje serce, na pewno bedzie w ulubiencach kolejnego miesiaca ;)

      Usuń
  12. Pomadki Bourjois Rouge Edition Velvet są cudne, zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co zazdroscic, wystarczy udac sie do drogerii hehe

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. troche nudno, bo same roze, ale co zrobic hehe

      Usuń
  14. Ja poluję na najnowszą, najjaśniejszą szminkę z Borjouis Rouge Edition w odcieniu 07 :) Czekam na jakąś promocję.

    Zapraszam do mnie, dopiero raczkuję! http://kobietawswetrze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 07 jest ze starszych kolorow, wlasnie ja u gory pokazuje

      Usuń
  15. Uwielbiam tego micela z Garniera :) a ten podkład z Bourjois muszę dorwać na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciezko go nie lubic. Podklad Bourjois lubie i to bedzie moje chyba 5 czy 6 opakowanie, ale musi poczekac, az sie troche opale.

      Usuń
  16. Płyn z Garniera uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Like your blog very much! It was so interesting to read your posts and also I’d like to say that you have beautiful photos! I know that it requires so much time to update blog, but keep doing it!)
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne zdobycze:) bardzo lubię ten zmywacz do paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Velvety, ich trwałość jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne nowości:D Karola, a jak Ci się sprawdza maskara z benefitu?

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszyscy polecają te pomadki Bourjois, chyba się w końcu skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  22. W lutym trochę nowości się u mnie pojawiło, za to marzec spokojny :) Obiecałam sobie zakupowy ban i póki co trzymam się idealnie. Jestem bardzo ciekasza tuszu Benefit, bo przypadły mi do gustu takie szczoteczki, chociaż długi czas do silikonowych przekonać się nie mogłam :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń